W jakim mieście w Polsce szansa na własne M jest największa?

W jakim polskim mieście szansa na własne lokum jest największa? Analitycy portalu RynekPierwotny.pl i Gethome.pl sprawdzili, jak największe krajowe metropolie wypadają pod względem dostępności mieszkań. Wnioski są zaskakujące.

Portal RynekPierwotny.pl już po raz drugi przygotował Ranking Dostępności Mieszkań. W zestawieniu wzięto pod lupę 10 największych miast w Polsce, posiadających jednocześnie dużą ofertę nowych lokali. Eksperci sprawdzili, jak w tych metropoliach wygląda relacja cen metrażu mieszkań do wysokości zarobków, wielkość oferty nieruchomości mieszkaniowych oraz metraż, który przeciętne gospodarstwo domowe może kupić na kredyt w obecnych warunkach.

W stolicy najdrożej

Wydawać by się mogło, że wysokość naszych zarobków ma kluczowe znaczenie podczas zakupu mieszkania. Jednak ważniejszy od wysokości comiesięcznych wpływów na konto jest stosunek zarobków do cen nieruchomości. Dzięki takiemu porównaniu wiemy, jaki metraż możemy zakupić za miesięczną pensję i na jakie lokum będziemy mogli sobie pozwolić.

Rzecz jasna, zarówno zarobki są bardzo zróżnicowane, jak i ceny mieszkań. W naszej analizie wykorzystaliśmy ogólnodostępne wskaźniki. W przypadku zarobków jest to publikowane przez GUS przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w danym mieście. Z kolei do wyliczenia średnich cen mieszkań oferowanych przez firmy deweloperskie sięgnęliśmy po dane z systemu BIG DATA RynekPierwotny.pl.

– Z czerwcowych danych GUS wynika, że najwyższymi zarobkami kusiły Kraków, Gdańsk, Warszawa i… Katowice. Z kolei najniższe były one w Lublinie, Łodzi i Bydgoszczy. Jak się okazuje, wysokie zarobki nie zawsze idą w parze z wysokimi cenami nieruchomości, czego przykładem są Katowice. I na odwrót, np. w Szczecinie, mimo niskich zarobków, w ofercie firm deweloperskich przeważają mieszkania budowane z myślą o zamożnych klientach – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl i RynekPierwotny.pl.

Ekspert dodaje, że to właśnie stolica Górnego Śląska charakteryzuje się najkorzystniejszym stosunkiem cen mieszkań do zarobków. W czerwcu 2023 r. za przeciętne wynagrodzenie brutto można tu było kupić 0,87 m kw. nieruchomości w budownictwie deweloperskim.

Bardzo dobrze prezentuje się także Bydgoszcz, gdzie średnia cena metra kwadratowego wciąż nie przekroczyła pułapu 10 tys. zł. Wprawdzie podobnie było w Lublinie i Łodzi, ale akurat te miasta wyglądają najgorzej na tle pozostałych pod względem wysokości zarobków.

Najmniejszą powierzchnię mieszkania za przeciętną pensję mogli kupić w czerwcu mieszkańcy Warszawy – zaledwie 0,59 m kw. Trudno się temu dziwić, bo choć w stolicy najłatwiej jest o dobrze płatną pracę, to ceny nieruchomości mogą przyprawiać o zawrót głowy.

W Gdańsku i Bydgoszczy największy wybór mieszkań

Kupując wymarzone „M”, chcemy mieć jak największy wybór. Oczekujemy dużej bazy nieruchomości i możliwości „przebierania” w ofertach, aby finalnie zakupić to mieszkanie, które najlepiej odpowie na nasze potrzeby i oczekiwania. Czy tak jest w rzeczywistości? Chcąc odpowiedzieć na to pytanie, portal RynekPierwotny.pl policzył, ile mieszkań będących w sprzedaży w czerwcu 2023 r. przypadało na tysiąc mieszkańców w poszczególnych miastach.

Okazuje się, że największy wybór lokali mieli nabywcy w Gdańsku i Bydgoszczy. W tych lokalizacjach na 1000 mieszkańców przypadały po 23 oferty. Nieco mniejszy wybór mieli kupujący nieruchomości we Wrocławiu (22 oferty) i Krakowie (20 ofert).

Bardzo niekorzystnie na tle pozostałych miast wyróżnia się Szczecin. Tylko 12 ofert mieszkań na 1000 mieszkańców stawia to miasto na ostatnim miejscu w zestawieniu. Dodajmy, że sytuacja na rynkach mieszkaniowych największych miast jest bardzo dynamiczna, a podaż lokali zmienia się na przestrzeni miesięcy.

Jak mówi Marek Wielgo  W Katowicach, Lublinie i Łodzi oferta mieszkań deweloperskich była w czerwcu większa niż przed rokiem – przykładowo w Katowicach aż o 34%. W Lublinie mieszkań oferowanych przez firmy deweloperskie było więcej o 17% rok do roku, a w Łodzi – o 5%. Jednak w Krakowie, Gdańsku, Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Bydgoszczy i Szczecinie oferta mieszkań deweloperskich wyraźnie się skurczyła przez rok (np. w Krakowie aż o 34%).

Bezpieczny Kredyt 2% (BK2%) receptą na problem z dostępnością M?

Młodzi Polacy swoje pierwsze lokum kupują zazwyczaj na kredyt. Dlatego też portal RynekPierwotny.pl sprawdził, ile metrów kwadratowych może w obecnych warunkach kupić na kredyt singiel oraz rodzina “2+1”. Sprawdziliśmy, ile mkw. można nabyć na tradycyjny kredyt, a ile z Bezpiecznym Kredytem 2% (BK2%).

Z przeprowadzonych obliczeń wynika, że nowy metraż możliwy do kupienia na standardowy kredyt przez średnio zarabiającego singla wynosił w połowie 2023 roku od 23,5 m kw. (Warszawa) do 34,4 m kw. (Katowice). W przypadku rodziny „2+1” sytuacja wygląda podobnie. Najmniejszy metraż kupimy w Warszawie (44,7 m kw.), największy w Katowicach (65,6 m kw.).

Oprócz stolicy województwa śląskiego dobrze wypadła również Bydgoszcz. Singiel kupi tu mieszkanie na kredyt o powierzchni 30,8 m kw., natomiast rodzinę 2+1 stać na lokum o powierzchni 58 m kw.

Nie mogliśmy również nie wspomnieć o tym, jak zwiększa się zdolność kredytowa dzięki programowi BK2%. Z pomocą rządowych dopłat średnio zarabiający singiel w Warszawie może kupić już nie 23,5 m kw. a 37,8 m kw. Największy metraż kupi singiel w Katowicach (55,3 m kw.). Także w przypadku rodziny 2+1 powierzchnia mieszkania ulega znacznemu powiększeniu. Od 71,9 m kw. w Warszawie do 105,5 m kw. w Katowicach.

Jak nietrudno zauważyć, program Bezpieczny Kredyt 2% zapewnia możliwość kupienia o wiele większego lokum. Różnica względem standardowej oferty banku sięga 60%. Jak tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl  Ta sytuacja wynika z faktu, że krajowe banki zachęcając do zaciągania Bezpiecznych Kredytów 2%, na ogół zrezygnowały z marży przez pierwsze 5 lat. Taka oferta oznacza efektywne oprocentowanie dla klienta wynoszące tylko 2,00% w ciągu 60 miesięcy.

Niezależnie od rodzaju analizowanego kredytu widzimy, że najlepszą dostępnością kredytową nowego metrażu dla rodziny oraz singla cechują się stolica Górnego Śląska. Zgodnie z przypuszczeniami, najgorzej wypadła Warszawa, gdzie relacja między wynagrodzeniami i ceną 1 m kw. jest najmniej korzystna. Na uwagę zasługuje różnica między wspomnianymi miastami. Mieszkaniec Katowic kupi bowiem prawie o połowę większe nowe lokum niż warszawiak.

Gdzie najłatwiej kupić mieszkanie?

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl uznali, że w znacznej mierze na dostępność mieszkaniową wpływa dostępność kredytowa. Większość osób, które marzą o własnym M, nie posiada wystarczającej ilości gotówki, aby dokonać zakupu. Wniosek o kredyt jest nieunikniony. Nie bez znaczenia jest również stosunek cen mieszkań do zarobków, a także wielkość oferty mieszkaniowej. Biorąc pod uwagę te wszystkie kryteria, w Rankingu Dostępności Mieszkań najlepiej wypadają Katowice.

Jak mówi Andrzej Prajsnar – Rankingowe zwycięstwo Katowic na pewno ma duży związek z wysokim poziomem przeciętnych płac, na który wpływa lokalny sektor wydobywczy. To specyfika stolicy Górnego Śląska, którą trzeba brać pod uwagę. Podobne zastrzeżenia są niepotrzebne w przypadku Gdańska oraz Bydgoszczy, czyli tych miast, które również uzyskały znacznie lepszy wynik od reszty stawki. Warto wspomnieć, że Bydgoszcz to lider ubiegłorocznego rankingu dostępności mieszkań przygotowanego na dokładnie tych samych zasadach.

Na drugim końcu rankingowej stawki znajdziemy ex aequo Szczecin oraz Warszawę. Obydwa te miasta wyróżniają się niską dostępnością cenową i kredytową nowych lokali. W przypadku Szczecina problemem jest też uboga oferta rynkowa. Jednak mieszkańcy tego miasta w przeciwieństwie do warszawiaków mogą szukać znacznie tańszych ofert na rynku wtórnym – podsumowuje Andrzej Prajsnar.

Ostateczne wyniki rankingu dostępności nowych mieszkań przedstawiają się następująco:

● Katowice – 100 punktów

● Bydgoszcz – 96 punktów

● Gdańsk – 90 punktów

● Wrocław – 84 punkty

● Lublin – 83 punkty

● Poznań – 83 punkty

● Kraków – 82 punkty

● Łódź – 82 punkty

● Warszawa – 72 punkty

● Szczecin – 72 punkty

Po mieszkanie do Katowic

Wielu młodych ludzi w poszukiwaniu lepszego miejsca do życia wyrusza do stolicy. Jak wynika z Rankingu przygotowanego przez portal RynekPierwotny.pl, warto wziąć pod uwagę także wiele innych miast. Pod względem dostępności mieszkań dobrze wypadają takie metropolie jak Katowice, Bydgoszcz czy Gdańsk. Tutaj szansa na własne M jest największa.

ZAŁOŻENIA RANKINGU

Dostępność kredytowa:

Singiel zarabia 100% przeciętnego wynagrodzenia netto w sektorze przedsiębiorstw z danego miasta. W przypadku rodziny „2+1”, każda z dorosłych osób otrzymuje właśnie takie wynagrodzenie z porównywanego miasta, przy czym budżet rodzinny został skorygowany o wyższe koszty życia. W przypadku obydwu modelowych gospodarstw domowych, założenia przewidują wkład własny wynoszący 10% i pierwszą ratę na bezpiecznym poziomie 40% dochodu netto. Eksperci RynekPierwotny.pl wzięli pod uwagę dwa różne kredyty:

● standardowy kredyt hipoteczny z przeciętnym rynkowym oprocentowaniem (8,60%) i równymi ratami

● ofertę programu Bezpieczny Kredyt 2% z efektywnym oprocentowaniem wynoszącym 2,00% przez pierwsze 5 lat

Punktacja:

Dostępność kredytowa w 50% wpływa na ostateczny wynik rankingu. Dla dostępności cenowej metrażu oraz wielkości oferty mieszkań przyjęto mniejsze wagi – odpowiednio 30% i 20%. Wynik każdego miasta w danej kategorii został ustalony względem lidera, czyli miasta otrzymującego 100 punktów. Jeśli inne miasto osiągnęło wynik gorszy np. o 30% od lidera, to zostało mu przyznane tylko 70 punktów. Później analitycy zsumowali wyniki miast z trzech analizowanych kategorii (uwzględniając podane wyżej wagi). Na koniec punkty przeliczono w skali, która zakłada, że 100 punktów zostało zarezerwowane dla lidera.

autorzy Rankingu Dostępności Mieszkań:

  • Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl
  • Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl i GetHome.pl

Źródło: rynekpierwotny.pl

Relacja z Maratonu WIWN® Dogrywka Biznes to kontakty

Relacja z Maratonu WIWN® Dogrywka Biznes to kontakty

W niedzielę 16 czerwca odbyła się kolejna edycja niesamowitej konferencji – Maraton WIWN® Dogrywka. Tym razem spotkaliśmy się w hotelu DoubleTree by Hilton w Warszawie. Ponad 10 ekspertom udało się w interesujący sposób przedstawić swoje doświadczenia oraz przekazać ważne i ciekawe informacje. W wielu wystąpieniach tematem nadrzędnym była idea odnalezienia w sobie potrzeby odwagi i wiary w powodzenie inwestycji. Prelegenci przekonywali, że w biznesie nie da się zrobić wszystkiego samemu.

Maraton WIWN® (www.wiwn.pl), Wojciech Orzechowski i Uczestnicy
Maraton WIWN® (www.wiwn.pl), Wojciech Orzechowski i Uczestnicy
Liderzy WIWN®
Liderzy WIWN®

Przywitał nas Wojciech Orzechowski, organizator Maratonu. Zaprosił na scenę liderów z 17 regionów, którzy mieli okazję się zaprezentować.
Czerwcowa edycja nosiła nazwę „Biznes to kontakty”. I faktycznie można było sobie uświadomić, jak przy prowadzeniu inwestycji istotni są inni ludzie. Aby pozyskać kontakty, należy brać udział w tego rodzaju wydarzeniach, uczestniczyć w networkingu. O tym mówił Paweł Albrecht. Przekonywał, że konferencje dotyczące nieruchomości są zawsze darmowe – ponieważ dzięki poznanym tam ludziom możemy robić niesamowite, intratne interesy. Warto korzystać z okazji i oprócz słuchania prelekcji pozyskiwać nowych znajomych. Kto wie, gdzie zaprowadzą nas rozmowy w kuluarach…

Tomasz Góra
Tomasz Góra

Tomasz Góra uczył fundamentów projektu deweloperskiego. Może ktoś odważny zajmie się tym tematem? Zachęcał do wzięcia udziału w swoich inwestycjach deweloperskich w roli komandytariusza.

Filip Kowarski
Filip Kowarski

Filip Kowarski w energetyczny sposób przekazywał wiedzę o wolności finansowej. Dźwignia finansowa pomaga zwiększyć nasze obroty. Działa jak trampolina i zdecydowanie warto z niej korzystać – tak twierdzi Adrian Otoliński, inwestujący w Norwegii.

Adrian Otoliński
Adrian Otoliński
Daniel Miedziński
Daniel Miedziński

Co to są gotowce inwestycyjne i jak wygląda praca przy nich, opowiadał Daniel Miedziński.

Patryk Sobczyk
Patryk Sobczyk

Lider regionu wielkopolskiego społeczności WIWN®, Patryk Sobczyk, podpowiadał, by oprócz flipów podejmować jeszcze inne działania związane z nieruchomościami, aby skalować swój biznes. Chwilę refleksji wprowadził lekarz Tomasz Karauda.

Natalia Cieślińska
Natalia Cieślińska

Natalia Cieślińska zajmująca się najmem krótkoterminowym podzieliła się swoją historią. Pokazała, jak ważne w życiu zawodowym są kontakty i jak wielką rolę odegrały w nim różne osoby. Udowodniła na swoim przykładzie, że… biznes to kontakty. Przedstawiciel Bricoman wypunktował korzyści współpracy z marketem.

Wojciech Orzechowski
Wojciech Orzechowski

Jak podawał Wojciech Orzechowski, do tej pory ponad 612 osób zrobiło przynajmniej jednego flipa. Wojciech rozdał statuetki i certyfikaty Uczestnikom WIWN®. A w kolejnym wejściu przedstawiał, jak kupić nieruchomość bez kapitału, namawiał do działania w parach. Dowiedzieliśmy się, że ceny na rynku nieruchomości cały czas rosną i ciągle jest deficyt mieszkań.

Zainteresowani inwestowaniem za granicą mogli posłuchać Joanny Kalinowskiej, która relacjonowała, jak to się robi w Szwecji. Jeżeli ktoś zamierza robić szybkie flipy, to koniecznie musi przyswoić zasady home stagingu. Aksana Myśliwiec uczyła, jak z niego korzystać. Przy jego umiejętnym zastosowaniu powinniśmy wprowadzić harmonijną, domową atmosferę wnętrza. Pojawił się Rafał Iwanowicz, który opowiadał o swoich niezwykłych przeżyciach.

Aksana Myśliwiec
Aksana Myśliwiec
Rafał Iwanowicz
Rafał Iwanowicz

Gwiazdą wieczoru był z pewnością dr Mateusz Grzesiak, który w błyskotliwy sposób mówił o emocjach towarzyszących nam na co dzień i o tym, jak nimi zarządzać. Zaprezentował kwadrat odpowiedzialności i wiele interesujących zagadnień. Pod koniec podpowiedział, jaki jest najlepszy sposób podejmowania decyzji.

Wojciech Orzechowski i prowadzący wydarzenie Roman Kawszyn i Adam Szaran z Al Fianco
Wojciech Orzechowski i prowadzący wydarzenie Roman Kawszyn i Adam Szaran z Al Fianco

Pamiętajmy również o genialnych prowadzących. Roman Kawszyn i Adam Szaran z Al Fianco w dowcipny i przestępny sposób zdradzali sekrety technik sprzedażowych.

Wojciech Orzechowski i prowadzący wydarzenie Roman Kawszyn i Adam Szaran z Al Fianco
Wojciech Orzechowski i prowadzący wydarzenie Roman Kawszyn i Adam Szaran z Al Fianco

Część wykładową zwieńczyło losowanie nagród. Wojciech Orzechowski nagrodził zwycięzców. Jednym z nich był Adam Grzymski, lider regionu mazowieckiego – wygrane warsztaty WIWN® spontanicznie oddał do licytacji, a zebrane środki przeznaczył na cel charytatywny.

Strefa Nieruchomości. Na zdjęciu Maciej Szulc
Strefa Nieruchomości. Na zdjęciu Maciej Szulc
W kuluarach. Na zdjęciu Urszula Socha
W kuluarach. Na zdjęciu Urszula Socha
W kuluarach Maratonu WIWN®
W kuluarach Maratonu WIWN®
Uczestnicy Maratonu WIWN® Dogrywka . Na zdjęciu Darek Donat
Uczestnicy Maratonu WIWN® Dogrywka . Na zdjęciu Darek Donat

Oczywiście podczas wydarzenia można było odwiedzić wiele stoisk i przede wszystkim nawiązać nowe relacje. Drugą częścią wydarzenia stanowił networking, podczas którego inwestorzy wymieniali się kontaktami. Miejmy nadzieję, że ten czas był owocny! Nagrania z Maratonu WIWN® dostępne są na
www.skleprentiera.pl.
Kolejny Maraton odbędzie się 19 stycznia 2020 r.
Więcej na www.maraton.wiwn.pl

 

Tekst: Katarzyna Szulc
Zdjęcia: Rafał Gronecki

Siedem wskazówek dla początkującego inwestora – Wojciech Orzechowski

Siedem wskazówek DLA POCZĄTKUJĄCEGO INWESTORA

Tekst: Wojciech Orzechowski

Kiedyś pewien uczestnik moich warsztatów, decydując się na założenie bloga, zapytał mnie: „Co mógłbyś przekazać moim czytelnikom, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z nieruchomościami? Co taki początkujący inwestor powinien wiedzieć na temat nieruchomości?”.

1. ZDOBĄDŹ WIEDZĘ

Niezależnie od tego, jakim biznesem będziesz się zajmował, na początku powinieneś zdobyć wiedzę. Można to robić na różne sposoby – czytając książki, oglądając YouTube’a, słuchając mentorów, inwestorów, biorąc udział w szkoleniach. Ja polecam warsztaty dotyczące inwestowania w nieruchomości.

2. ROZWIJAJ SWOJE UMIEJĘTNOŚCI

Nie poprzestawaj na samym szkoleniu. Jest mnóstwo kompetencji, które będą Ci potrzebne przy inwestowaniu w nieruchomości. Są to umiejętności: negocjacji, handlowania, nawiązywania relacji z innymi czy też kreatywnego podejścia do biznesu.

3. OTACZAJ SIĘ SPECJALISTAMI

Stwórz zespół ludzi, którzy będą Cię wspierać. Będą to: radca prawny, notariusz, księgowy, architekt, konstruktor, odpowiednia ekipa budowlana, ale przede wszystkim mentor. Mentor będzie korygował Twoje działania, będzie Ci dawał zadania, sprawdzał je, modyfikował. Będzie czuwał nad Tobą, podpowiadał Ci, pokazywał ścieżkę, którą powinieneś iść, aby popełnić jak najmniej błędów – są one nieuniknione, ale pod okiem doświadczonej osoby nie będą takie bolesne.

4. MIEJ CEL I GO REALIZUJ

Powinieneś wyznaczyć sobie realny plan działania. Powinieneś określić konkretny, sprecyzowany cel i dążyć do jego osiągnięcia w danym terminie. Powinieneś działać jak najprężniej, rozwijać swój potencjał i raz za razem podejmować nowe wyzwania.

5. ROZPOCZNIJ OD MAŁYCH ZADAŃ

Najpierw zrób jedną nieruchomość, jakieś niewielkie mieszkanie. Jeżeli to zrobisz, będziesz wiedział, jak wygląda proces inwestycyjny i o wiele łatwiej będzie Ci inwestować
w duże nieruchomości. Niektórzy twierdzą, że warto od razu inwestować na dużą skalę, że powinno się myśleć wielkimi kategoriami. Zgadzam się, by myśleć wielkimi kategoriami, ale należy uczyć się powoli – najpierw malutką łyżeczką, małymi kroczkami, tak żebyś poszerzał swoją wiedzę, ryzykując przy tym jak najmniej swoich pieniędzy. Do działania na wielką skalę musisz się przygotować.

6. ZBADAJ RYNEK

Zobacz, jaka konkurencja występuje na rynku, na którym zamierzasz działać. Wyznacz ceny, które na nim dominują. Ustal, jakie produkty są tam sprzedawane, jak wyglądają tam mieszkania, na co jest największy popyt. Koniecznie zastosuj Wzór powodzenia inwestycji®, szerzej o nim opowiadam w mojej książce „Wszystko o flipach”.

7. DZIAŁAJ!

To jest najważniejsza rada. Należę do osób, które najpierw działają, potem myślą – to jest bardzo ryzykowne, ale zauważyłem, że wiele w życiu bym nie zdobył, gdybym nie szedł zgodnie z tym założeniem. Wielu doradców mówiło: to odrzuć, tego nie rób, tym się nie zajmuj, to jest ryzykowne. Ale nie raz, nie dwa, gdy miałem wyczucie, to po prostu działałem, szedłem prężnie do przodu i to przynosiło wspaniałe efekty. Gdy obserwuję uczestników moich warsztatów, to zauważam, że najlepsze wyniki mają ci, którzy działają, działają i jeszcze raz działają, którzy są zdeterminowani. Oczywiście mają oni także odrobinę szczęścia. Ale bez pracy nic by nie osiągnęli. Jeżeli będziesz miał wiedzę i dobrych doradców, jeżeli będziesz miał dostęp do odpowiednich nieruchomości
i nawiązane relacje z dostawcami perełek, a przede wszystkim – jeśli będziesz działał – to sukces murowany.

Życzę Ci, abyś zmieniał swoje życie, abyś miał wielkie
plany, abyś szedł do przodu. Życzę Ci wielkich sukcesów!

 

Wojciech Orzechowski

Inwestor, deweloper, mentor. W wieku 37 lat został rentierem.
Twórca WIWN.pl®, w 2018 r. został wyróżniony prestiżową nagrodą SYMBOL 2018 za Rozwój Biznesu w Polsce. Pomysłodawca i Mentor Warsztatów Inwestowania W Nieruchomości WIWN.pl®, które w maju 2019 r. otrzymały Złote Godło w kategorii QI Product Najwyższej Jakości.
Autor książek „Zarabiaj na Nieruchomościach”, „Wszystko o FLIPACH – 200 Pytań do Eksperta” oraz Gry Rentier®, współautor książki „Finansowanie nieruchomości w teorii i praktyce”. Zapraszany do telewizji TVN, Polsat i DOMO+
w roli eksperta na rynku nieruchomości. Członek Stowarzyszenia Mieszkanicznik, prelegent na konferencjach związanych z nieruchomościami. Organizator największej w Polsce konferencji dotyczącej inwestowania w nieruchomości – Maraton WIWN® (www.maratonwiwn.pl) – która w styczniu 2019 roku zgromadziła 1100 inwestorów.