Zobacz, jak RentEasy.AI i asystentka Zoe poprawiają relacje z właścicielami mieszkań i automatyzują codzienną komunikację w zarządzaniu najmem.
Continue readingDlaczego klienci kupują oczami, a nie… metrami
Pierwsze wrażenie nie ma drugiej szansy
W nieruchomościach tak jak w życiu – nie zawsze wygrywa ten, kto ma najwięcej do zaoferowania. Czasem wystarczy, że potrafi zrobić doskonałe pierwsze wrażenie i już! O tym, czy klient zakocha się w nieruchomości zdecydowanie nie decyduje żaden Excel, czy inna logika, tylko emocje, które pojawiają się w tych najważniejszych – pierwszych 30 sekundach.
Emocje, nie metry!
Nie wiem, kto powiedział, że dom kupuje się rozumem. Mam wrażenie, że to mógł być ten sam spec, który uważa, że na pierwszej randce liczy się głównie charakter. .. a prawda jest taka: Klienci kupują oczami, sercem i intuicją. Najważniejszy jest ten moment, kiedy przekraczają próg i w ułamku sekundy czują że: „to jest to”. Nie chodzi o powierzchnię, cenę czy standard wykończenia. Klientom zwykle chodzi o to irracjonalne „kliknięcie”, które sprawia, że czują się… u siebie. Dlatego dobry agent nieruchomości nie może popełniać podstawowego błędu i sprzedawać ścian. Prawdziwy Agent sprzedaje uczucie, że za tymi ścianami zaczyna się nowe życie stojącego przed nim Klienta.
Pierwsze 30 sekund prawdy
Czy wiesz, że mózg klienta potrzebuje mniej niż pół minuty, żeby wyrobić sobie opinię o nieruchomości. Zanim policzy pokoje i zobaczy rysę na suficie, która spędza Ci sen z oczu drogi Agencie, on już doskonale czuje, czy chce tu zamieszkać, czy nie. To zjawisko znane psychologom jako efekt pierwszego filtra emocji. Działa identycznie jak przy poznawaniu ludzi. Zanim usłyszysz, co ktoś ma Ci do powiedzenia, Ty już wiesz, czy Ci ten ktoś pasuje, czy też nie. Z nieruchomościami jest dokładnie tak samo. Jeśli pierwsze wrażenie jest złe, nawet najlepszy metraż, złote klamki i Thermomix na blacie w kuchni nie pomogą.
Scenografia sprzedaje
Profesjonalny Agent wie, że „posprzątane” to nie to samo, co „przygotowane”. Porządek jest ważny, ale to jedynie wersja demo. My potrzebujemy wersji premium, czyli nieruchomości z emocją w roli głównej. Poduszka na łóżku powinna szeptać: tu się dobrze odpoczywa, światło w salonie: tu się pije wino, nie herbatę, a zapach i muzyka w tle powinny być początkiem i końcem pozostającym w pamięci Klienta pod hasłem: tu zaczyna się nowy rozdział mojego życia. Wierz mi, to nie manipulacja, to przygotowanie oferty do sprzedaży ze świadomością psychologii percepcji. My Agenci REMAX mówimy na to 3 X S (SCENOGRAFIA SPRAWIA SHOW) wiedząc, że nieruchomość to scena, a agent to reżyser, który prowadzi widza przez jego własne emocje.
Nieruchomość ZAWSZE gra główną rolę
Każda nieruchomość ma swoją historię. Niektóre są dramatami, inne romantycznymi komediami. Rolą agenta jest napisać każdej z nich dobre zakończenie. Dlatego zanim pokażę nieruchomość, pytam samą siebie: „Czy ja bym chciała jadać tu moje śniadania i kolacje?” Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, to znaczy, że trzeba popracować nad scenariuszem, bo prawda jest taka, że nikt nie kupi biletu na film, w którym aktor nie wierzy w swoją rolę.
Logika przychodzi po miłości
Badania pokazują, że 90% decyzji zakupowych zapada na poziomie emocjonalnym. Rozum pojawia się dopiero później, by racjonalizować wybór. Najpierw serce mówi „chcę tu mieszkać”, a dopiero później głowa dorabia argumenty: dobra lokalizacja, cisza, inwestycyjny potencjał itp. Dlatego agent, który rozumie emocje, potrafi mówić o nieruchomości tak, by klient widział w niej siebie, swoje śniadania i kolację, swój najlepszy wybór i szansę, a nie metry.
Autentyczność zawsze wygrywa
Nie chodzi o to, żeby udawać. Nie trzeba piec ciasta przed każdą prezentacją ani ustawiać świec zapachowych w każdym kącie. Jeśli nieruchomość została przez Ciebie Agencie dobrze przygotowana i ma w sobie prawdę, którą Ty, jako Agent czujesz i rozumiesz, to Klient też ją poczuje od razu. Czasem wystarczy cisza, oddech i zdanie, które działa jak klucz: „Może to nie jest dom idealny dla każdego. Ale on może być idealny dla Ciebie” ..i właśnie wtedy dzieje się magia.
Podsumowując: Pierwsze wrażenie nie ma drugiej szansy ani w sprzedaży nieruchomości, ani w życiu, w relacjach. W obydwu przypadkach liczy się to samo: chemia, emocje i… dobre światło!

Autorka: Terra Fanin
Agentka 001 w REMAX Speedway Zielona Góra, która wierzy, że domy mają duszę, a ludzie emocje, które trzeba zrozumieć, by połączyć jedno z drugim w pasującą całość. Autorka prelekcji „Magia pierwszego wrażenia”, z dystansem do siebie i ogromną miłością do tego, co robi.
Jak wynająć szybciej i lepiej – 7 kroków
Sekrety skutecznego marketingu najmu długoterminowego
W procesie wynajmu nieruchomości marketing oferty często bywa niedoceniany. O ile sprzedaż mieszkań często wiąże się z dopracowanymi strategiami marketingowymi, o tyle wynajem traktowany jest przez wielu właścicieli jako proces „samodzielnie się toczący” – wystarczy dodać ogłoszenie i czekać na najemcę. Tymczasem dobrze przygotowana i odpowiednio zaprezentowana oferta ma bezpośredni wpływ na czas wynajmu, wysokość czynszu oraz jakość zgłaszających się najemców.
1. Profesjonalne zdjęcia – inwestycja, która się zwraca
Nasze doświadczenie w zarządzaniu najmem jednoznacznie pokazuje, że profesjonalne zdjęcia znacząco zwiększają liczbę odpowiedzi na ogłoszenie. Kluczowe jest pierwsze wrażenie – to ono często decyduje, czy potencjalny najemca zdecyduje się na obejrzenie mieszkania. Sesja zdjęciowa wykonana w dobrze dobranym świetle, z odpowiednią kompozycją kadrów może podkreślić atuty nieruchomości i wyróżnić ją na tle innych ofert. Jednak warto zachować umiar. Nadmierne retuszowanie zdjęć, stosowanie szerokokątnych obiektywów w sposób nienaturalnie powiększający przestrzeń czy dodawanie elementów wystroju, które w rzeczywistości nie będą dostępne, może prowadzić do rozczarowania i utraty zaufania najemcy. Zbyt idealne zdjęcia, która nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości, mogą wręcz zniechęcić potencjalnych lokatorów.
2. Video tour – wartość dodana, szczególnie w wynajmie zdalnym
Nagranie krótkiego filmu prezentującego nieruchomość staje się coraz popularniejszym narzędziem w marketingu najmu, zwłaszcza w przypadku wynajmu zdalnego, gdy potencjalny najemca nie może obejrzeć mieszkania osobiście. Koszt takiego rozwiązania jest relatywnie niski w stosunku do potencjalnych korzyści – raz nagrany materiał może być wielokrotnie wykorzystywany, skracając proces wynajmu i eliminując zbędne wizyty osób niezdecydowanych. Jeśli Twoją grupą docelową są studenci obcokrajowcy to taki video tour jest nieoceniony.
3. Nagłówki, które klikają
Nagłówek ogłoszenia decyduje o tym, czy potencjalny najemca w ogóle kliknie w ofertę. Powinien być konkretny i zawierać informacje, które realnie wyróżniają mieszkanie. Zamiast ogólnych sformułowań typu „Ładne dwa pokoje”, lepiej użyć: „2 pokoje z miejscem postojowym”. Warto od razu wskazać największe atuty nieruchomości. Dobry tytuł ma jedno zadanie – sprawić, by odbiorca chciał dowiedzieć się więcej o ofercie.
4. Opis, który nie nudzi – a sprzedaje
Opis powinien być krótki, przejrzysty i konkretny – najemcy najpierw oglądają, a dopiero później czytają. Tekst, który ułatwia wychwycenie kluczowych informacji będzie chętniej czytany. Dobrze jeśli oprócz podstawowych informacji na temat nieruchomości zamieścimy tam również informacje dotyczące warunków najmu, np. długość trwania umowy. Zbyt długi, opisowy tekst zniechęca, natomiast dobrze ułożony, rzeczowy opis sprzedaje mieszkanie zanim jeszcze ktoś je obejrzy.
5. Wybór odpowiednich kanałów promocji
Publikowanie ogłoszenia „wszędzie” może zwiększyć liczbę zapytań, ale nie zawsze przełoży się na jakość najemców. Efektywny marketing powinien być dostosowany do grupy docelowej. Platformy ogłoszeniowe, media społecznościowe, specjalistyczne portale – każdy z tych kanałów ma swoich odbiorców. Zasada jest prosta – swoje ogłoszenie umieszczamy tam, gdzie zaglądają nasi potencjalni najemcy.
6. Aktywne poszukiwanie najemcy
Miniony rok wyraźnie pokazał, że samo umieszczenie oferty, nawet na najlepiej dobranym portalu, nie gwarantuje szybkiego i korzystnego wynajmu. W dzisiejszym konkurencyjnym rynku konieczne są proaktywne działania, które zwiększają szanse na znalezienie odpowiedniego najemcy. Budowanie własnej bazy, polecenia, współpraca z firmami kwaterującymi najemców pozwalają nie tylko skrócić czas wynajmu, ale także lepiej dopasować ofertę do potrzeb rynku i uniezależnić się od sezonowości.
7. Marketing, który pracuje za Ciebie
Skuteczny marketing oferty najmu to nie koszt, lecz inwestycja, która realnie wpływa na wyniki. Profesjonalne zdjęcia, dobrze dobrane kanały promocji czy aktywne poszukiwanie lokatorów to czynniki, które skracają czas poszukiwania najemcy, pozwalają uzyskać wyższy czynsz i przyciągają bardziej dopasowanych lokatorów. Właściciel, który traktuje marketing swojej nieruchomości na wynajem z taką samą dbałością, jak właściciel sprzedający mieszkanie, zyskuje przewagę na rynku, bo wygrywa nie ten, kto „czeka na najemcę”, lecz ten, kto potrafi do niego skutecznie dotrzeć.

Anna Grybel-Kloc
Licencjonowana pośredniczka, specjalistka od inwestycji i zarządzania najmem długoterminowym z prawie 20-letnim doświadczeniem w nieruchomościach mieszkaniowych na wynajem. Od początku buduje i rozwija polski oddział Sim Property.

Sim Property
Firma od 14 lat zarządza najmem długoterminowym w największych miastach zapewniając kompleksową obsługę procesu wynajmu na najwyższym poziomie. Obsłużyła już ponad 2500 najemców, a obecnie ma pod opieką kilka budynków i ponad 500 mieszkań na wynajem o łącznej wartości ponad 350 milionów złotych. Wyróżniona tytułem Zarządcy Najmu 2024 Roku w Plebiscycie Stowarzyszenia Mieszkanicznik. www.simproperty.com/pl
Te kosztowne błędy popełniają nawet eksperci rynku nieruchomości
Zanim kupisz działkę, podpiszesz umowę albo wejdziesz w negocjacje – obejrzyj ten odcinek. Większość inwestorów popełnia te same błędy, a ich skutki mogą być bolesne i bardzo kosztowne.
W tym odcinku prawniczka Maria Kotaniec-Godlewska pokazuje najczęstsze pułapki, które mogą kosztować inwestora setki tysięcy złotych.
Od błędów w księdze wieczystej, przez niewłaściwe zapisy w umowie, po inwestycje na działkach, na których… nie da się nic wybudować.
Niektóre tematy poruszone w odcinku:
✅ Błędy, które popełniają nawet doświadczeni inwestorzy
✅ Pułapki w księdze wieczystej – hipoteki i służebności
✅ Działki bez planu zagospodarowania – inwestycyjna mina
✅ Dlaczego notariusz nie sprawdzi wszystkiego za Ciebie
✅ Umowy z internetu i pisane przez AI – ryzykowna oszczędność
✅ Wpadki przy negocjacjach ceny i warunków umowy
✅ Najczęstsze błędy podatkowe inwestorów
✅ Kiedy lokalizacja nie ratuje złej inwestycji
Ten odcinek to mocna lekcja pokory dla inwestorów – niezależnie od doświadczenia.
Zobacz całość: TUTAJ
Czas zmian w mieszkalnictwie – 12. edycja Dni Dewelopera za nami!
Zmiany w prawie, oczekiwania społeczne, wyzwania gospodarcze – to główne tematy 12. edycji Dni Dewelopera, która zgromadziła ponad 600 uczestników. Flagowe wydarzenie branży budownictwa i jej interesariuszy przyciągnęło przedstawicieli największych firm deweloperskich, architektów, urbanistów, prawników branżowych, analityków oraz reprezentantów administracji publicznej, którzy podjęli dyskusję o przyszłości rynku nieruchomości w Polsce.
– Dni Dewelopera to więcej niż konferencja, to platforma wymiany idei, opinii i najlepszych praktyk. W trakcie realizacji każdej edycji wydarzenia stawiamy na najwyższą wartość merytoryczną i maksimum potencjału dla networkingu – mówi Tomasz Stoga, Prezes Zarządu wrocławskiego Oddziału PZFD, organizatora wydarzenia.
Tegoroczna edycja, odbywająca się pod hasłem „Budujemy przyszłość”, koncentrowała się przede wszystkim na wyzwaniach i kierunkach rozwoju rynku mieszkaniowego. Wydarzenie otworzył prof. Leszek Balcerowicz, który w swoim wystąpieniu poruszył kluczowe zagadnienia związane zarówno z branżą mieszkaniową, jak i sytuacją gospodarczą w Polsce. Program wydarzenia obejmował Debatę Miejską oraz trzy panele eksperckie i dwie debaty poświęcone m.in. wpływowi wolnej gospodarki na mieszkalnictwo, roli samorządów i administracji państwowej w kształtowaniu rynku, aktualnym wyzwaniom rynkowym a także dyskusji o modelach mieszkalnictwa.– Tegoroczna edycja wydarzenia zgromadziła wybitnych ekspertów, liderów opinii i praktyków, którzy na co dzień kształtują rynek nieruchomości w Polsce. To dla mnie ogromna satysfakcja, że Dni Dewelopera ponownie stały się przestrzenią do rozmów o najważniejszych wyzwaniach stojących przed branżą – dodaje Tomasz Stoga.
Wydarzenie było również okazją do rozmów o Wrocławiu – o tym, jak wspierać młodych ludzi w starcie w dorosłość i sprawić, by stolica Dolnego Śląska była jeszcze bardziej przyjaznym miejscem do życia. Tematy te były omawiane podczas Debaty Miejskiej, inaugurującej tegoroczne Dni Dewelopera. W dyskusji udział wzięli przedstawiciele władz miasta, analitycy oraz eksperci branżowi. Każdy z bloków tematycznych poruszony podczas debaty poprzedzony był głosowaniem uczestników, dając im realny wpływ na przebieg dyskusji.
– Dni Dewelopera to niezwykle cenna inicjatywa, która tworzy przestrzeń do merytorycznej rozmowy o kierunkach rozwoju wrocławskiego rynku mieszkaniowego. Współpraca samorządu, deweloperów i ekspertów pozwala nam lepiej odpowiadać na potrzeby mieszkańców i budować miasto zrównoważone, dostępne i przyjazne do życia – mówi Michał Młyńczak, Wiceprezydent Wrocławia.
Interaktywne głosowanie przeprowadzone podczas Debaty Miejskiej pokazało, że mieszkańcy doceniają Wrocław za przyjazne środowisko życia i dynamiczny rozwój. Wskazali jednocześnie, że dalsze kształtowanie miasta wymaga uwagi w takich obszarach jak koszty życia, dostępność mieszkań i odpowiednie zagospodarowanie przestrzenne – kwestie coraz ważniejsze, gdy miasto przyciąga nowych mieszkańców. Odpowiedzią na te potrzeby jest niedawno zaprezentowany nowy Plan Ogólny, wyznaczający kierunki rozwoju Wrocławia w nadchodzących latach.
Dostępność i koszty mieszkań wciąż stanowią istotne wyzwanie w wielu miastach w kraju. Potwierdzają to także dane zaprezentowane podczas wydarzenia przez RynekPierwotny.pl, z których wynika, że gruntownych zmian w mieszkalnictwie oczekuje nawet 75% Polaków. Natomiast według danych Tabeli Ofert za roczną medianę pensji Polacy mogą zakupić zaledwie kilka metrów kwadratowych mieszkania. Dla przykładu, w Poznaniu to 5,2 m², we Wrocławiu – 5,1 m², a w Krakowie – 4,8 m². Nieco lepiej sytuacja wygląda w mniejszych ośrodkach jak Katowice – 5,6 m², Lublin – 5,7 m² czy Łódź, gdzie roczna suma pensji mieszkańców pozwala na nabycie około 6,4 m² nieruchomości.
Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem Prezydenta Wrocławia oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego. Partnerem głównym Dni Dewelopera był RynekPierwotny.pl, a partnerem PZFD – TabelaOfert.pl.
W gronie partnerów merytorycznych znaleźli się: Loża Dolnośląska Business Centre Club, Dolnośląska Izba Gospodarcza, ULI Poland, Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz Pracodawcy RP.
Patronaty medialne nad wydarzeniem objęli natomiast: Radio RAM, TVP3 Wrocław, Wrocławskie Fakty, Muratorplus.pl, Real Estate Magazine, Strefa Nieruchomości, Estate FM, Rynek Inwestycji oraz Builder.
Partnerami wydarzenia zostali: PKO Bank Polski, Aereco, Erbud, Upper Finance Group, mBank, REDNET 24 Real Estate Partners, mFinanse, Fortum, Hochtief, Ei Electronics, Betard, Decoroom.








Nie dorobiłeś się w latach 90. w Polsce? Gruzja daje takie możliwości teraz
Gruzja dziś przeżywa podobny moment jak Polska w latach 90. – pełen szans, dynamiki i nowych możliwości dla przedsiębiorców.
W trzecim odcinku rozmowy z Mariuszem Gajewskim i Bartoszem Szubą z Exclusive Poland sprawdzamy, jak wygląda rynek gruziński od środka – i dlaczego coraz więcej Polaków widzi w nim nowy kierunek rozwoju.
Dowiesz się:
✅ Jak Gruzja zmieniła się gospodarczo w ostatnich latach
✅ Dlaczego gruziński rynek wciąż jest chłonny na nowe biznesy
✅ Jakie branże przyciągają dziś międzynarodowy kapitał
✅ Dlaczego Batumi staje się centrum inwestycji, turystyki i biznesu
✅ Jak Gruzini postrzegają Polaków i czy Polacy już tam inwestują
Zobacz całość: TUTAJ
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają
Tegoroczna jesień może być najlepszym momentem, by zrobić “pierwszy krok” w stronę własnej nieruchomości. Rynek mieszkaniowy wreszcie łapie oddech, ale decyzja o zakupie nadal wymaga dokładnej analizy. Kluczowe pytania brzmią: gdzie kupić, za ile i jak się przygotować. Warto szukać lokalizacji, które zapewniają codzienny komfort – dobrą komunikację, zieleń, usługi – a jednocześnie myśleć długofalowo o wartości inwestycji.
Rynek w pigułce
Po dwóch latach zawirowań na rynku nieruchomości widać pierwsze oznaki stabilizacji. Z danych NBP wynika, że po wrześniowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej główna stopa referencyjna utrzymuje się na poziomie 4,75 proc. To najniższy poziom od połowy 2022 roku. Niższe oprocentowanie kredytów hipotecznych przekłada się na spadek rat i większą dostępność finansowania. Ożywienie widać także po stronie kredytów. Jak podaje BIK, we wrześniu 2025 r. wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe była o 42,2 proc. wyższa niż rok wcześniej. To sygnał, że Polacy znów zaczynają myśleć o zakupie własnego mieszkania, a banki chętniej udzielają finansowania. Z kolei według danych Bankier.pl, średnie ceny transakcyjne utrzymują się na stabilnym poziomie już od trzech kwartałów.
Dobry moment dla “debiutantów”
Eksperci zwracają uwagę, że jesień 2025 roku może być jednym z lepszych momentów na zakup mieszkania. W ostatnich miesiącach w biurach sprzedaży widać wzrost zainteresowania lokalami średniej wielkości, zwłaszcza w przedziale 40–60 mkw. Najczęściej wybierają je osoby stawiające pierwsze kroki na rynku nieruchomości. – Niższe stopy procentowe, elastyczne modele finansowania i bogata oferta sprawiają, że to dobry moment na podjęcie decyzji. Prognozy cenowe są bowiem optymistyczne. Coraz większą popularność zdobywa też model 20/80, w którym 20% wartości wpłacane jest przy podpisaniu umowy, a pozostałe 80% dopiero przy odbiorze lokalu. To rozwiązanie pozwala lepiej zaplanować budżet i daje czas na skorzystanie z kolejnych obniżek stóp. Dla osób kupujących pierwsze mieszkanie jest to szczególnie atrakcyjna forma wejścia na rynek – mówi Tomasz Stoga, prezes PROFIT Development. – Reasumując, spodziewamy się wyraźnego wzrostu sprzedaży w IV kwartale 2025 r., napędzanego tańszymi kredytami, ale przy zachowaniu poziomu obecnych cen – dodaje.
Proces kredytowy dla wielu kupujących wciąż pozostaje jednak największym wyzwaniem. W tym obszarze coraz większe znaczenie ma wsparcie ekspertów kredytowych. – Udział wypłaconych kredytów hipotecznych we współpracy z pośrednikami wzrósł w ujęciu rocznym o prawie 25%. Na zainteresowanie takimi usługami wpływa oszczędność czasu, jaki należałoby poświęcić na samodzielną selekcję ofert banków. Rolą Eksperta Kredytowego jest wsparcie przyszłego kredytobiorcy swoją wiedzą i doświadczeniem. Jego zadaniem będzie kontrolowanie całego procesu i informowanie o wszelkich postępach. Po uzyskaniu decyzji kredytowych omówi ich zapisy, przeanalizuje warunki do wypłaty kredytu oraz odpowie na pytania niezbędne przy wyborze banku – tłumaczy Rafał Salach, Ekspert Kredytowy z Notus Finanse.
Partner w transakcji?
Rośnie nie tylko zainteresowanie usługami ekspertów kredytowych. Coraz więcej osób decyduje się także na wsparcie pośredników w obrocie nieruchomościami. W gąszczu formalności i ofert taki pośrednik staje się realnym wsparciem dla kupującego. Pomaga uniknąć błędów, weryfikuje dokumenty i negocjuje warunki. – Wsparcie pośrednika odgrywa kluczową rolę, szczególnie w obszarze weryfikacji stanu prawnego i technicznego ofert, ale także w negocjacjach dotyczących ceny czy zapisów w umowie. Profesjonalny agent nie tylko porządkuje proces, lecz także znacząco skraca czas poszukiwań i finalizacji zakupu. Wybór pośrednika nieruchomości powinien dawać pewność i spokój. Dlatego warto stawiać na partnera, będącego rozpoznawalną marką, obecnego w wielu miastach i oferującego tzw. obsługę 360. To oznacza pełne wsparcie na każdym etapie– zarówno przy sprzedaży, jak i przy zakupie nieruchomości. Klient zyskuje nie tylko dostęp do szerokiej bazy ofert i skutecznej promocji, ale też bezpieczeństwo, wynikające ze sprawdzonych procedur i stabilnych podstaw firmy. W razie wątpliwości co do wartości mieszkania lub domu, pośrednik może skorzystać z profesjonalnych narzędzi do wyceny nieruchomości, które pozwalają szybko i precyzyjnie określić realną wartość nieruchomości. W sytuacjach wymagających formalnej wyceny możliwe jest również zlecenie operatu szacunkowego – podkreśla Adam Lorens z Notus Finanse.
Nowe budynki, nowe standardy
Kupujący coraz częściej kierują swoją uwagę w stronę rynku pierwotnego. Nowe inwestycje oferują nie tylko wyższy standard i lepsze parametry energetyczne, ale też większe bezpieczeństwo zakupu, m.in. dzięki mieszkaniowym rachunkom powierniczym i gwarancji dewelopera. – Kupno mieszkania z rynku pierwotnego wiąże się z szeregiem korzyści. Przede wszystkim otrzymujemy całkowicie nowy, nieużywany wcześniej lokal, który jest objęty pełną gwarancją dewelopera. Dodatkowo klienci doceniają możliwość wykończenia wnętrza według własnych preferencji oraz fakt, że nowoczesne inwestycje są projektowane z myślą o aktualnych potrzebach mieszkańców: posiadają lepszą izolację termiczną, udogodnienia w częściach wspólnych, miejsca postojowe czy rozwiązania proekologiczne. Zaletą jest również niższy koszt eksploatacji – nowe budynki zużywają mniej energii, a mieszkania są tańsze w utrzymaniu – mówi Marek Szmolke, wiceprezes Grupy Deweloperskiej START.
Aby sprawnie znaleźć mieszkanie od dewelopera w atrakcyjnej lokalizacji i cenie dopasowanej do budżetu, warto sięgnąć po inteligentne narzędzia dostępne w serwisach ogłoszeniowych. Skuteczne wykorzystanie funkcji wyszukiwania może znacząco przyspieszyć proces zakupu. – Głównym narzędziem są filtry podstawowe i zaawansowane. Wprowadzamy tu parametry ceny i metrażu, opcję rynku pierwotnego i dodatkowe elementy w postaci terminu oddania, obecności balkonu, garażu, preferowanego piętra czy aktualnego stanu wykończenia. Kolejnym pomocnym narzędziem są interaktywne mapy. Dzięki nim możemy poznać otoczenie inwestycji, sprawdzić dostępność i jakość komunikacji miejskiej oraz porównać ceny w różnych lokalizacjach. Z kolei porównywarka ofert pozwala zestawić ze sobą cenę całkowitą i stawkę za mkw., termin oddania inwestycji oraz dane lokalizacji. Wcześniej jednak warto skorzystać z kalkulatora finansowego, który przeliczy naszą zdolność kredytową, wysokość raty oraz dodatkowe koszty transakcyjne – mówi Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Natura, infrastruktura i aranżacja
Dla coraz większej liczby kupujących priorytetem nie jest już adres w samym sercu miasta, lecz wygoda życia. Znaczenie zyskują osiedla dobrze skomunikowane, z zielenią i rozwiniętą infrastrukturą. – Dla wielu osób priorytetem staje się wygoda codziennego funkcjonowania – dobra komunikacja, bliskość natury i rozwinięta infrastruktura. Chodzi o to, by większość spraw dało się załatwić po drodze, bez długich dojazdów i korków. Takie dzielnice wpisują się w koncepcję miasta 15-minutowego – miejsca, w którym wszystkie codzienne potrzeby można zrealizować w promieniu kwadransa spaceru lub jazdy rowerem. Koncepcja ta zyskała szczególne znaczenie w dobie upowszechnienia pracy zdalnej – zauważa Krzysztof Tętnowski, prezes Tętnowski Development.
Istotna jest również jakość projektu. Dobrze zaaranżowane mieszkanie to komfort, prywatność i wartość w dłuższej perspektywie. – Światło, cisza i funkcjonalność – to elementy, które decydują o jakości życia. Warto wybierać mieszkania dobrze doświetlone, z oknami na dwie strony świata i odpowiednią akustyką. Kupno mieszkania to decyzja, która rzutuje na wiele lat naszego życia. Zwykle koncentrujemy się na cenie, lokalizacji czy metrażu, ale równie istotny jest też sam projekt inwestycji – mówi Witold Padlewski, członek zarządu Q3D Concept.
Między emocjami a inwestycją
Choć rynek daje coraz więcej możliwości, wielu nabywców wciąż popełnia te same błędy – działają pod wpływem emocji lub zbyt dużego pośpiechu. – Częstym problemem jest niedostateczna analiza własnych potrzeb. Warto zastanowić się, jak będzie wyglądało nasze życie za kilka lat – czy planujemy rodzinę, jak pracujemy, jakie udogodnienia są dla nas ważne. Działanie w pośpiechu, brak doświadczenia lub odpowiedniej wiedzy mogą skutkować błędami, odbijającymi się negatywnie na finansach, wygodzie czy satysfakcji z nabytej nieruchomości – mówi Grzegorz Woźniak, prezes Q3D Group.
Podobne spostrzeżenia dotyczą także osób, które traktują zakup mieszkania jako inwestycję. Coraz więcej kupujących patrzy na swoje pierwsze M nie tylko jak na „cztery kąty”, ale również lokatę kapitału. – Z perspektywy inwestora warto pamiętać, że mieszkanie to nie tylko dach nad głową, lecz także kapitał. Dlatego przy ostatecznym wyborze należy wziąć pod uwagę codzienny komfort oraz opłacalność inwestycji. Najbardziej uniwersalne są mieszkania dwupokojowe o powierzchni 35–50 mkw – wygodne dla singla czy pary, a jednocześnie łatwe do wynajęcia lub sprzedaży. Kluczem pozostaje lokalizacja – podkreśla Wojciech Orzechowski, inwestor i wydawca Strefy Nieruchomości.
Medialna misja
W kontekście rosnącej różnorodności ofert, zmienności stóp procentowych oraz kwestii programów wsparcia, media branżowe odgrywają istotną rolę w zwiększaniu świadomości konsumentów i realnie wpływają na praktyki rynkowe– Media powinny nie tylko informować, ale przede wszystkim tłumaczyć. To realna pomoc dla osób, które podejmują decyzję na lata. Edukacja medialna w tym obszarze powinna więc obejmować przede wszystkim wyjaśnianie całkowitego kosztu posiadania mieszkania, który wykracza poza cenę zakupu i obejmuje koszty kredytu, raty kapitałowe, odsetki, podatki, ubezpieczenia, koszty eksploatacyjne, koszty utrzymania oraz amortyzację wartości nieruchomości. W praktyce kluczowe jest utrzymanie wysokiej jakości dziennikarstwa, jasnych standardów redakcyjnych, wykorzystanie narzędzi analitycznych i współpraca między mediami, ekspertami oraz regulatorami – mówi Cezary Andrzejczyk z Telewizji Biznesowej.
Źródło: Prime Time PR
Pułapki inwestowania w Tajlandii. Zobacz, zanim kupisz tam nieruchomość!
Willa w raju za 600 tys. zł? Brzmi jak bajka, ale na Koh Samui to realna inwestycja. Z Barbarą Piasek z Koh Samui Real Estate rozkładamy na czynniki pierwsze rynek tajlandzkich nieruchomości: od cen i zwrotów, po procedury zakupu i zabezpieczenia. Zero lukru – tylko liczby, fakty i kulisy inwestowania w rajskim klimacie.
O czym dowiesz się z tego odcinka:
✅ Kiedy marzenie zamienia się w ryzyko
✅ Jak wygląda ścieżka zakupu krok po kroku – od rezerwacji po podpisanie umowy.
✅ Na co uważać w umowie.
✅ Jak chronić kapitał w Tajlandii.
✅ Zwrot z inwestycji (ROI) – po ilu latach realnie się zwraca zakup willi.
✅ Podatki i koszty utrzymania – ukryte wydatki, które zjadają zysk.
✅ Obsługa najmu – ile kosztuje i jak wygląda w praktyce.
✅ Mity o inwestowaniu w Tajlandii – co jest faktem, a co marketingiem.
✅ Jak uniknąć utraty pieniędzy – pułapki, w które najczęściej wpadają obcokrajowcy.
Zobacz całość: TUTAJ
Koh Samui Real Estate – polska agencja wspierająca bezpieczne inwestowanie w nieruchomości na dynamicznie rosnącym rajskim Koh Samui, w Tajlandii.
Inwestowanie w nieruchomości premium poza Europą to trend, który w ostatnich latach zyskuje na sile. Coraz więcej inwestorów, zmęczonych stagnacją rynków w Polsce i krajach UE, spogląda w stronę Azji. Jednym z najciekawszych kierunków stała się Tajlandia, a w szczególności wyspa Koh Samui – miejsce, gdzie rajski styl życia łączy się z ponadprzeciętną stopą zwrotu, sięgającą od 13% do nawet 25%* (na podstawie doświadczeń klientów). W sercu boomu inwestycyjnego i unikalnego stylu życia na Koh Samui powstała agencja nieruchomości Koh Samui Real Estate, założona przez Barbarę Piasek – seryjną przedsiębiorczynie, która połączyła pasję do wyspy z wieloletnim doświadczeniem w biznesie.
Skąd pomysł na Koh Samui?
Historia marki zaczęła się od osobistego doświadczenia. Barbara Piasek, menedżerka z wieloletnim doświadczeniem w budowaniu firm i zespołów, po trudnych przejściach zdrowotnych wyjechała z rodziną na kilka miesięcy do Tajlandii. To, co miało być regeneracją, przerodziło się w życiową zmianę. Zafascynowana klimatem wyspy, jej dynamiką gospodarczą i potencjałem rynku nieruchomości, postanowiła stworzyć projekt, który połączyłby europejskie standardy obsługi z lokalnym know-how.
Tak narodziła się agencja Koh Samui Real Estate, specjalizująca się w nieruchomościach premium, zapewniająca kompleksową obsługę inwestorów z Polski i Europy.
Dlaczego Koh Samui to unikalny moment na inwestycje w nieruchomości i/lub w drugi dom?
Koh Samui to druga co do wielkości wyspa Tajlandii, która w ostatnich latach stała się jedną z najgorętszych lokalizacji inwestycyjnych w Azji. Dowodem na to jest fakt, że tylko w pierwszym kwartale tego roku agencja Koh Samui Real Estate sfinalizowała ponad 60 transakcji, co potwierdza rosnące zaufanie polskich nabywców do tego wyjątkowego rynku.
Powody atrakcyjności inwestycyjnej są konkretne, a należą do nich między innymi:
- Dynamiczny rozwój rynku – ceny nieruchomości rosną średnio o ponad +15% rocznie (na podstawie transakcji z lat 2021–2024).
- Wysoka rentowność najmu – ROI na poziomie 13–25% rocznie w obecnych projektach (na podstawie doświadczeń naszych klientów).
- Koh Samui przyciąga turystów przez cały rok dzięki korzystnemu układowi pogodowemu i dużej ilości słońca. To gwarantuje stabilne obłożenie i wysokie przychody z najmu niezależnie od sezonu.
- Ekskluzywność i ograniczona podaż (tylko 18% wyspy może zostać zabudowane) – brak masowej zabudowy i charakter kameralnej wyspy sprawiają, że nieruchomości na Koh Samui mają status towaru luksusowego. Dodatkowo bardzo mały rynek wtórny wpływa na łatwość sprzedaży nieruchomości.
- Niższe koszty życia – lokalne usługi, gastronomia czy opieka domowa są 2-3 krotnie tańsze niż w Polsce.
- Rozwinięta infrastruktura – międzynarodowe lotnisko zapewniające wygodne połączenia, prestiżowe szkoły międzynarodowe oraz pełna zachodnia baza usług, sprawiają, że wyspa staje się nie tylko dynamicznym kierunkiem inwestycyjnym, ale również komfortowym miejscem do życia dla całej rodziny.
- Inwestycja rządu Tajskiego w promocje wyspy i rozbudowę infrastruktury – w planach jest budowa mostu łączącego Koh Samui z lądem, rozbudowa lotniska oraz powstanie nowoczesnej mariny, co dodatkowo zwiększy dostępność wyspy.

Chronimy Twój kapitał i Twój czas
Agencja powstała z myślą o inwestorach, którzy poszukują bezpiecznej, przejrzystej i kompleksowej obsługi. Zespół Koh Samui Real Estate łączy ekspertów działających zarówno w Polsce, jak i stale obecnych na Koh Samui. Dzięki temu klienci otrzymują pełne wsparcie na każdym etapie inwestycji, od wyboru odpowiedniej nieruchomości, przez wszystkie kwestie formalno-prawne, aż po obsługę po zakupie i zarządzanie wynajmem. Taki model sprawia, że inwestorzy nie muszą martwić się o formalności ani o codzienną obsługę nieruchomości. Co istotne, dzięki wsparciu agencji cały proces można zrealizować w pełni zdalnie, bez potrzeby wyjazdu do Tajlandii.
– „Naszym celem jest nie tylko sprzedaż nieruchomości, ale przede wszystkim budowanie długoterminowych relacji. Różnice kulturowe i prawne w Tajlandii potrafią zgubić Europejczyka – my bierzemy je na siebie, znając lokalne realia i prowadząc Cię krok po kroku, abyś Ty cieszył się tylko bezpieczeństwem i spokojem. Zależy nam na tym, aby klient czuł się zaopiekowany i bezpieczny – zarówno w trakcie zakupu, jak i wiele lat po nim”. – podkreśla Barbara Piasek.
Co wyróżnia naszą ofertę?
- Starannie wyselekcjonowane projekty – agencja współpracuje wyłącznie z deweloperami z ugruntowaną pozycją w branży oraz udokumentowaną historią budów na wyspie Koh Samui i z dobrą opinią na wyspie.
- Kompleksowe wsparcie prawne – Nie współpracujemy z deweloperami, którzy nie godzą się na nasze zapisy w umowach zabezpieczające klienta.
- Obsługa posprzedażowa – Koh Samui Real Estate oferuje klientom pełny pakiet zarządzania nieruchomością: od wynajmu krótkoterminowego, przez obsługę gości, po utrzymanie i konserwację. Projekty, które oferujemy, to wyłącznie nieruchomości z rynku pierwotnego – już w trakcie budowy lub na etapie jej rozpoczęcia. Dzięki temu nasi klienci zyskują dostęp do najatrakcyjniejszych inwestycji na Koh Samui. Równocześnie przejmujemy na siebie cały proces komunikacji – z deweloperem, agencjami prawnymi i lokalnymi urzędami rejestrującymi leasing. Działamy jako jedyny punkt kontaktu, aby klient nie musiał poświęcać czasu na formalności ani mierzyć się z różnicami kulturowymi. Naszym celem jest pełne bezpieczeństwo i komfort – od pierwszego kroku aż po odbiór willi.
- Przejrzystość i bezpieczeństwo – każdy etap zakupu jest jasno komunikowany, a klient zna harmonogram płatności, gwarancje budowlane i warunki umowy. Jako jedyni na rynku Koh Samui dbamy o kluczowe zapisy w umowach zabezpieczające klienta.
Willa marzeń dostępna od 600 000 PLN
Oferta Samui Real Estate obejmuje nieruchomości o powierzchni od 90 do 300 m² z prywatnymi basenami, nowoczesną architekturą i pełnym wyposażeniem. Ceny zaczynają się już od 600 000 zł za willę z prywatnym basenem i 1 sypialnią, a luksusowe wille z dwoma lub trzema sypialniami i prywatnym basenem, a nawet przepięknym widokiem na ocean, można nabyć w przedziale 1–2,5 mln zł.
Taki stosunek jakości do ceny jest praktycznie nieosiągalny na rynkach europejskich, takich jak Polska, Dubaj czy Hiszpania.
Inwestycja i styl życia w jednym
Koh Samui to dziś jeden z najatrakcyjniejszych kierunków zarówno dla polskich, jak i zagranicznych inwestorów – łączy bezpieczeństwo dywersyfikacji kapitału z możliwością spełnienia marzenia o własnym domu w tropikach, gdzie lokalna społeczność wita obcokrajowca z uśmiechem i jest bardzo serdeczna.
Niewątpliwy potencjał wyspy to szansa, którą najlepiej wykorzystać przy wsparciu doświadczonego doradcy. Koh Samui Real Estate to partner, któremu warto zaufać – łączy znajomość lokalnego rynku z profesjonalizmem na poziomie europejskim, zapewniając inwestorom bezpieczeństwo oraz komfort na każdym etapie.

Autorka:

Barbara Piasek
Przedsiębiorczyni z ponad 20-letnim doświadczeniem w biznesie, która swoją karierę zaczynała w międzynarodowych korporacjach (m.in. P&G, Orange, BMW Polska, Empik), a następnie z sukcesem rozwinęła własne firmy w branżach: eventowej, technologicznej, edukacyjnej i nieruchomości. Jej pasją zawsze były nieruchomości, które traktuje jako najbezpieczniejszy sposób dywersyfikacji kapitału. Dziś jako założycielka Koh Samui Real Estate, pomaga polskim i europejskim inwestorom lokować środki w najbardziej perspektywiczne nieruchomości w Azji, łącząc pasję do tropików z praktyką biznesową na najwyższym poziomie.
Najkorzystniejsze finansowanie do inwestowania w nieruchomości
W tym odcinku rozmawiam z ekspertem kredytowym Piotrem Sakiewiczem o tym, jakie narzędzia finansowe najlepiej sprawdzają się przy inwestowaniu w nieruchomości – zarówno przy flipach, jak i projektach deweloperskich. Poznaj najpopularniejsze produkty kredytowe dla inwestorów.
👉 Omawiamy m.in.:
• Kredyt hipoteczny pod flipa
• Pożyczkę hipoteczną jako elastyczne narzędzie dla inwestora
• Kredyt gotówkowy i limit w rachunku firmowym
• Koszty i dostępność poszczególnych form finansowania
• Najlepsze rozwiązania dla deweloperów
• Leasing nieruchomości – czy to ma sens?
• Jak banki oceniają dochody z najmu
• Czy polski bank sfinansuje nieruchomość zagraniczną?
Jeśli inwestujesz lub planujesz inwestycje w nieruchomości, ten odcinek pomoże Ci wybrać najbardziej opłacalny sposób finansowania.
Zobacz całość: TUTAJ










