Home staging czyli jak ułatwić sprzedaż mieszkania

[betteroffer]

Na portalach poświęconych rynkowi nieruchomości można znaleźć mnóstwo ogłoszeń o sprzedaży i wynajmie mieszkań lub domów.

Jedne z nich „schodzą” niemal na pniu, podczas gdy inne nie cieszą się zainteresowaniem. Czy decyduje tylko cena? Jak szybko i – co najważniejsze – z zyskiem sprzedać/wynająć nieruchomość? Co zrobić, aby wzbudzić pozytywny odbiór potencjalnych kupców? Wszystkich, którzy szukają odpowiedzi na te pytania, z pewnością zainteresuje home staging.

Mogłoby się wydawać, że przygotowanie mieszkania do wystawienia na sprzedaż lub wynajem to prosta sprawa, niewymagająca zgłębiania dodatkowej wiedzy. Nie jest to jednak do końca prawdą, o czym świadczyć może fakt, że w Internecie znaleźć można coraz więcej firm i dyplomowanych ekspertów oferujących agencjom nieruchomości oraz prywatnym osobom profesjonalną pomoc w tym zakresie.

Anna Strożek (Nr 1 str. 57)

To tylko fragment artykułu.
Aby wykupić dostęp do całości, kliknij w przycisk Kup teraz.

[/betteroffer]

[betterpay amount=”1.00″ button=”http://www.strefanieruchomosci.info/wp-content/uploads/2019/01/kup-teraz.png” validity=”0″ validity_unit=”d” ids=””]

Home staging czyli jak ułatwić sprzedaż mieszkania

Na portalach poświęconych rynkowi nieruchomości można znaleźć mnóstwo ogłoszeń o sprzedaży i wynajmie mieszkań lub domów. Jedne z nich „schodzą” niemal na pniu, podczas gdy inne nie cieszą się zainteresowaniem. Czy decyduje tylko cena? Jak szybko i – co najważniejsze – z zyskiem sprzedać/wynająć nieruchomość? Co zrobić, aby wzbudzić pozytywny odbiór potencjalnych kupców? Wszystkich, którzy szukają odpowiedzi na te pytania, z pewnością zainteresuje home staging.

Mogłoby się wydawać, że przygotowanie mieszkania do wystawienia na sprzedaż lub wynajem to prosta sprawa, niewymagająca zgłębiania dodatkowej wiedzy. Nie jest to jednak do końca prawdą, o czym świadczyć może fakt, że w Internecie znaleźć można coraz więcej firm i dyplomowanych ekspertów oferujących agencjom nieruchomości oraz prywatnym osobom profesjonalną pomoc w tym zakresie. Jak zapewniają, dzięki ich usługom można oszczędzić czas i pieniądze, bowiem wystawiana do sprzedaży lub wynajmu nieruchomość znacznie zyska na atrakcyjności i zwiększy swoją wartość. Home staging jeszcze kilka lat temu był w Polsce słabo znany, a agencje nieruchomości podchodziły do niego z dużym dystansem. Obecnie coraz więcej pośredników zdaje sobie sprawę z tego, że usługa ta może bardzo pomóc w sprzedaży mieszkania bądź domu, a nawet zwiększyć z niej zysk. Gra musi więc być warta świeczki. Przyjrzyjmy się zatem elementom home stagingu i zastanówmy, czy warto wynajmować profesjonalistę bądź firmę, która nas wesprze w tym obszarze.

OD SPRZĄTANIA DO MALOWANIA

Kluczem do sukcesu w home stagingu jest takie zaaranżowanie przestrzeni i zaprezentowanie nieruchomości, aby klient mógł z łatwością wyobrazić sobie w niej siebie i aby po wyjściu z mieszkania czy domu nie przestawał o nim pozytywnie myśleć. Chodzi także o przekonanie go, że prezentowane miejsce jest kompletne, skończone, dzięki czemu po zakupie nie będzie musiał inwestować w nie dodatkowych środków i, co ważne, czasu. Zacznijmy od omówienia najprostszych trików, jakie stosują profesjonalni home stagerzy. Na początek lokal należy oczywiście dokładnie posprzątać, bowiem brudne okna, poplamiona kanapa i zacieki w zlewie na pewno nie pomogą nam wywrzeć na oglądających pozytywnego wrażenia. W parze ze sprzątaniem idzie odświeżanie, a więc malowanie ścian czy sufitów tam, gdzie to konieczne. „Jest to jedna z najprostszych czynności wykonywanych w ramach home stagingu, dzięki której można osiągnąć powrażenie nowości” – wyjaśnia Agnieszka Liguz, architekt, projektant wnętrz i home stager (od niemal 10 lat pracuję przy projektowaniu i urządzaniu wnętrz – www.re-arch.pl). Intencją home stagerów nie jest bowiem zmienianie wszystkiego od podstaw, tylko osiągnięcie maksymalnego efektu za pomocą drobnych i niedrogich zabiegów.

TRAFIĆ W GUST?
Najlepiej, aby wnętrze miało neutralne barwy i było urządzone w prostym, minimalistycznym stylu, dzięki czemu będzie miało szansę spodobać się jak największej liczbie osób. Jest to jedna z zasadniczych różnic pomiędzy home stagingiem a projektowaniem wnętrz (pojęcia te bywają mylone) – usługa ta przygotowuje przestrzeń zgodnie z upodobaniami większości, a nie według gustu konkretnej osoby. Aby wnętrze zainteresowało oglądających, powinno być urządzone w spójnej stylistyce, harmonijnie, należy więc unikać np. niepasujących do siebie i męczących wzrok deseni na zasłonach i dywanach. Nie warto kierować się chwilowymi modami – jeśli na topie są akurat pstrokate kafelki do łazienki w greckim stylu, nie znaczy to, że wyłożone nimi pomieszczenie spodoba się dużej liczbie potencjalnych klientów. Najlepiej stawiać na klasyczne, skromne i stonowane rozwiązania. Nawet jeśli mamy do czynienia z niewielkim pomieszczeniem, home stagerzy starają się tak zaaranżować przestrzeń, aby wyglądała na większą, wygodną do życia i funkcjonalną. Pozbywają się zbędnych mebli, dodatków, bibelotów, które według nas upiększają wnętrze, jednak dla kogoś innego mogą zagracać i zmniejszać przestrzeń. Doradzają też schowanie wszystkich rzeczy osobistych, kojarzących się z właścicielem nieruchomości. Zdjęcia, pamiątki, dyplomy na czas prezentowania mieszkania powinny zostać ukryte. Przydadzą się jednak ładne drobiazgi – kwiaty, filiżanki, świece, poduchy – wszystko, co umila nam czas spędzany w domu.

SZTUCZKI NA WYŻSZYM POZIOMIE
Home staging to nie tylko sprzątanie i odświeżanie nieruchomości. To także wiele innych drobnych zabiegów, o których większość z nas nawet by nie pomyślała. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że dobre wrażenie mogą zakłócić zwierzęta. Oszczekany na samym wejściu przez czworonoga klient nie poczuje się mile widziany, a dodatkowy dyskomfort odczuje, jeśli ma alergię na sierść, dlatego lepiej zrezygnować z obecności nawet najsympatyczniejszych pupili. Inną kwestią są popsute sprzęty – należy je wymienić lub naprawić, zniszczone meble można przywrócić do dawnej świetności, choć z reguły bardziej opłaca się zainwestowanie w nowe. Cieknący kran, wypalone żarówki w żyrandolu czy wiatr świszczący między ramami okiennymi mogą odstraszyć nawet najbardziej zainteresowanych. Lokal należy więc doprowadzić do porządku pod każdym możliwym względem, tak aby nic nie mogło negatywnie wpłynąć na jego odbiór. Potencjalny kupiec ma się poczuć dobrze w nieruchomości, jak u siebie, dlatego home stagerzy starają się stworzyć domową atmosferę, w czym pomaga zapach – świeżo zaparzona kawa czy dopiero co upieczone ciasto wywołują miłe skojarzenia i sprawiają, że nieruchomość zapadnie w pamięć. Oczywiście jak we wszystkim, tak i tu liczy się umiar – gotowanie obiadu w czasie prezentacji mieszkania będzie przesadą. Jak już wspominaliśmy, w home stagingu chodzi bowiem o to, aby zachwyt klienta osiągnąć za pomocą drobnych zabiegów, delikatnie zwracających jego uwagę, nienarzucających się. Warto pomyśleć więc np. o cichej i łagodnej muzyce grającej w tle. Ważną przestrzenią, która również jest brana pod uwagę przez profesjonalistów przygotowujących nieruchomość do wynajmu bądź sprzedaży, jest taras lub balkon. To z reguły niewielkie miejsce stwarza wiele możliwości do ciekawej aranżacji i odpowiednio upiększone może stanowić przysłowiową kropkę nad „i”.

HOME STAGER WSZĘDZIE SOBIE PORADZI
Tyle jeśli chodzi o najczęściej stosowane zabiegi, które mogą nam pomóc szybko i z zyskiem sprzedać nieruchomość. Ale profesjonalni home stagerzy znają o wiele więcej sztuczek, które pomagają zwiększyć atrakcyjność mieszkania czy domu. Twierdzą oni, że każda nieruchomość może być z powodzeniem przygotowana do wynajmu lub sprzedaży. „Stopień trudności zależy tu od stanu, w jakim zastajemy budynek lub mieszkanie, oraz od budżetu, jakim dysponujemy – tłumaczy Agnieszka Liguz. – Trudniej wydobyć zalety mieszkania, które jest zniszczone i ma stare wyposażenie, niż takiego, które jest chociażby odnowione bądź ma wyposażenie odpowiadające dzisiejszemu kanonowi estetycznemu wnętrz, szczególnie jeśli mamy mały budżet”. Jak wyjaśnia ekspertka, nieco łatwiej też osiągnąć „efekt wow” w mniejszej przestrzeni, w której wystarczy dodać tylko kilka elementów, aby stała się przytulna i zainteresowała oglądających. Dla wielu klientów bardziej atrakcyjne może się jednak okazać wrażenie przestrzenności, które profesjonalni home stagerzy potrafią osiągnąć nawet w niewielkich pomieszczeniach. Niezależnie od obranego celu liczy się podstawowa zasada: „Nie chodzi o to, aby zastawić pomieszczenia różnymi rzeczami, ale aby nadać im odpowiednie funkcje za pomocą jak najmniejszej ilości wyposażenia” – wyjaśnia Agnieszka Liguz.

ZWIZUALIZOWAĆ POTENCJAŁ NIERUCHOMOŚCI
W przypadku mieszkań i domów z rynku wtórnego home staging ma wiele do powiedzenia, a profesjonalista znajdzie mnóstwo sposobów na to, aby takie nieruchomości uatrakcyjnić dla potencjalnego nabywcy. A co zrobić z lokalem w stanie deweloperskim, w którym nie ma ani elementów wyposażenia, ani nawet pomalowanych ścian? Oczywiście można opowiedzieć klientowi, jak przestrzeń będzie wyglądać, jeśli włożymy w nią trochę pracy, jednak nie każdy będzie potrafił sobie wyobrazić efekt końcowy. Z pomocą przychodzą tu wizualizacje 3D, których wykonanie również można zlecić doświadczonym home stagerom. Służą one pokazaniu, jak może wyglądać dane wnętrze po wykończeniu i wyposażeniu. Są też dobrym punktem wyjścia dla kupującego nieruchomość do przygotowania faktycznego projektu wnętrz, według którego zostanie ona wykończona po jej nabyciu.

POMYŚLEĆ O WSZYSTKIM
Szkoda by było, gdyby kilku- lub kilkunastodniowa praca nad przygotowaniem nieruchomości została zepsuta przez nieprzemyślane szczegóły. Jednym z nich jest rozdźwięk między tym, co widać na zdjęciu w ogłoszeniu a tym, co można zobaczyć na żywo. Niekiedy agencje nieruchomości wynajmują home stagerów po to, aby przygotowali lokal tylko do zrobienia zdjęć, które następnie zilustrują ogłoszenie o sprzedaży bądź wynajmie. Zanim nieruchomość trafi do prezentacji, część wyposażenia pokazana na zdjęciu znika. Jak tłumaczy Agnieszka Liguz, to, co pokazujemy na fotografiach, powinno być spójne z tym, co klient zobaczy na żywo w mieszkaniu czy domu. Potencjalny kupiec może nie być zadowolony z tego, że mebel czy sprzęt, który widział w ogłoszeniu i który wzbudził jego pozytywne skojarzenia, tak naprawdę nie znajduje się w sprzedawanej nieruchomości. Aby uniknąć nieporozumień, lepiej nie oddzielać od siebie tych dwóch form prezentacji – warto skorzystać z usług home stagera zarówno na etapie przygotowywania mieszkania do fotografowania go, jak i do prezentowania go zainteresowanym, tym bardziej że w większości przypadków oba te zakresy wchodzą w skład jednej usługi. Na koniec, gdy już nieruchomość przejdzie przez wszystkie zabiegi home stagingu, warto wybrać odpowiedni czas do jej prezentacji. Według Agnieszki Liguz każda nieruchomość ma najlepszą dla siebie porę i należy dołożyć wszelkich starań, aby światło dzienne jak najlepiej oświetliło efekty działań home stagera. Mieszkanie ciemne, niedoświetlone, nawet jeśli jest po profesjonalnej metamorfozie, nie ujawni w pełni swojego potencjału. Jeśli jednak pokazujemy nieruchomość po zmroku, zapalmy wszystkie światła, dzięki czemu wyda się ona większa i bardziej przestronna.

CZY WARTO?
Mogłoby się wydawać, że wystarczy trochę poczytać na temat home stagingu, aby posiąść całą niezbędną wiedzę i rozpocząć własnoręczne przygotowywanie nieruchomości do pokazywania potencjalnym najemcom lub kupcom, jednak pozory mylą. Przecież gdy chcemy, aby nasze mieszkanie było funkcjonalne i ładne, nie wystarczy przeczytać kilku artykułów o tym, co obecnie jest modne w dziedzinie projektowania wnętrz. Jeśli zależy nam na jak najlepszych efektach, wynajmujemy profesjonalnego projektanta. Podobnie jest z home stagingiem. Możemy próbować samodzielnie popracować nad atrakcyjnością naszej nieruchomości, ale nigdy nie osiągniemy tego, co potrafi zrobić doświadczony i znający się na rzeczy home stager. Zabraknie nam nie tylko wiedzy, ale także obiektywizmu, bowiem często jako właściciele nie dostrzegamy wad naszej nieruchomości i istotnych elementów, na które od razu zwrócą uwagę oglądający. Warto zainwestować w tego typu usługi, jak we wszystko, co dobre i profesjonalne. Zaoszczędzimy sporo czasu i zyskamy pewność, że nasza nieruchomość jest doskonale przygotowana do pojawienia się na rynku. Z pomocą zawodowego home stagera można w krótkim czasie i niewielkim kosztem zmienić nawet ponure i odpychające wnętrze w miejsce, które już na pierwszy rzut oka spodoba się niemal każdemu i będzie konkurencyjne wśród innych na rynku.

Anna Strożek (Nr 1 str. 57)

[/betterpay]