Nadciąga program „Bezpieczny Kredyt 2 proc.” na pierwsze mieszkanie

Nadciąga program „Bezpieczny Kredyt 2 proc.” na pierwsze mieszkanie

  • Nie należy się obawiać, że zabraknie środków, nie trzeba ustawiać się w kolejkach do banków z wnioskami. Zakładamy, że każdy kto spełni warunki, dostanie prawo skorzystania z preferencyjnego kredytu 2 proc. –  tak zapewnia Waldemar Buda, minister Rozwoju i Technologii.

Kto będzie mógł zakupić mieszkanie ?

Mowa o projekcie ustawy, która ma zapewnić własne M osobom do 45 roku życia, nie posiadającym jeszcze mieszkania. Mieszkanie będzie musiało być przeznaczone na własny użytek i nie będzie można go odsprzedać ani wynajmować w celach komercyjnych. Ponadto wnioskujący o mieszkanie na własne cele będzie musiał w nim mieszkać przez 10 lat.

Na co można będzie przeznaczyć kredyt 2 proc.?

Ze środków pochodzących z kredytu będzie można:

  • Nabyć prawo własności mieszkania lub domu na rynku pierwotnym lub wtórnym
  • Pokryć wkład budowlany w spółdzielni mieszkaniowej.
  • Planujący budowę domu, również mogą liczyć na dofinansowanie kredytu, jeśli przeznaczą go na nabycie nieruchomości gruntowej lub wydatki związane z budową. Warto zwrócić uwagę, że jeśli staramy się o finansowanie wydatków związanych z budową, posiadana działka budowlana może być potraktowana jako wkład własny, nie może być ona jednak obciążona kredytem i to na niej musi zostać wzniesiona nieruchomość.

Kiedy ruszy program? Jaki poziom dofinansowania ?

Projekt jest w trakcie konsultacji i ma trafić w lutym pod głosowanie rządu. Jego przyjęcie i podpisanie ma nastąpić w Sejmie w kwietniu. A samo uruchomienie programu już w lipcu. Rząd planuje udostępnić ok. 20 tys. wniosków. To co ważne, projekt zakłada możliwość zakupienia mieszkania zarówno z rynku pierwotnego, jak i wtórnego, a wkład własny kupującego ma być na poziomie 200 tys. zł. Będzie jednak możliwość wniesienia wkładu w postaci gruntu pod budowę. Jeśli zatem finansujemy kredytem budowę domu, to działka stanowi nasz wkład własny. Wtedy wartość działki powiększona o kwotę kredytu będzie musiała się zmieścić w kwocie 1 mln.

 Limit kwotowy nabywanej nieruchomości będzie oscylował w granicach 700-800 tys., zł.

Dopłaty będą limitowane.
Zamiast 10 lat będzie obowiązywał zapis „2 razy po 5 lat”. Zatem w ciągu 60 rat będzie wyznaczona stopa oprocentowania. Dopłata do miesięcznej raty wyliczana jest na podstawie średniego oprocentowania kredytów hipotecznych z okresowo stałą stopą z poprzedniego kwartału pomnożonego przez wskaźnik 0,9. Zakłada się przy tym, że pozostałe 0,1 to obszar marży, czyli swobodnej konkurencji pomiędzy kredytodawcami. Od tego wskaźnika odejmuje się 2 i w ten sposób powstaje stawka wyliczana na potrzeby dopłaty do „Bezpiecznego Kredytu 2 proc.”. Po 5 latach spłat kalkulacja będzie przeprowadzana ponownie, oczywiście dla nowych stawek.
W okresie trwania dopłat kredyt będzie spłacany obowiązkowo w formule raty malejącej. Uwzględniając dopłaty, powinno to dać ratę poniżej „rynkowego” kredytu z ratą równą. Natomiast po zakończeniu dopłat, domyślną formułą staną się raty równe, chyba że kredytobiorca zdecyduje inaczej.

Wyjątki od zasady „pierwsza nieruchomość”

Osoby wchodzące w skład gospodarstwa domowego będące kredytobiorcami mogą mieć prawo własności lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego w udziale nie wyższym niż 50% nabyte w prawie dziedziczenia, za wyjątkiem, że od co najmniej 12 m-cy nie zamieszkują w tej nieruchomości lub kredyt z programu będzie możliwy do nabycia pozostałych 50% udziałów.

Drugi wyjątek dotyczy nieruchomości, która ucierpiała w wyniku katastrofy budowlanej lub klęski żywiołowej.

Oba wymienione warunki dotyczą spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego.

Co w sytuacji, gdy z przyczyn losowych właściciel mieszkania będzie chciał sprzedać nieruchomość przed upływem 10 lat. Czy wówczas będzie zmuszony zwracać dotację?

Projekt ustawy zakłada konieczność mieszkania przez okres 10 lat. Rata kredytu w tym czasie ma mieć stały charakter. Kredytu nie będzie można nadpłacać przez pierwsze 3 lata. Podobno projekt ustawy zakłada, że w wyniku utraty płynności finansowej, kredytobiorca będzie mógł sprzedać nieruchomość, ale utraci prawo do ponownego skorzystania z programu. Nie będzie jednak musiał oddawać otrzymanej dotacji państwowej.