
Czy da się sprzedać mieszkanie przez Instagram? Albo zdobyć klientów z TikToka? Coraz więcej inwestorów pokazuje, że tak – i robi to skutecznie. Social media pomagają budować markę, zdobywać zaufanie, przyciągać klientów, a nawet… występować w największych formatach telewizyjnych. – Dzięki obecności w mediach społecznościowych zostałem zaproszony do programu TVN jako juror – przekonuje Dawid Małycha.
Jeszcze kilka lat temu Instagram i TikTok postrzegano głównie jako platformy rozrywkowe – pełne zdjęć jedzenia i krótkich układów tanecznych. Dziś stały się ważnym narzędziem w rękach profesjonalistów, także w branży nieruchomości. Umożliwiają budowanie wizerunku eksperta i nawiązywanie kontaktów. Przykład? Marta Glubka, Natalia Drysiak i Dawid Małycha – regularnie pokazują kulisy swojej pracy, publikują analizy, relacje z inwestycji i konkretne liczby. Ich profile to nie tylko forma autoprezentacji, ale także źródło wiedzy i inspiracji dla tysięcy obserwatorów. Widać, że taka strategia przynosi rezultaty. Ale co dokładnie działa najlepiej? Czy w social mediach lepiej stawiać na autentyczność, czy konsekwentnie budować przemyślaną narrację? O to pytamy naszą trójkę ekspertów z rynku nieruchomości.

Dawid Małycha
CEO i współzałożyciel Małycha Agency, specjalizującej się w nieruchomościach premium. Jako jeden z pierwszych agentów nieruchomości w Polsce zbudował markę osobistą poprzez social media. Znany z roli jurora w programie TVN Zróbmy sobie dom, gdzie jako autorytet dzieli się swoją wiedzą w kwestiach nieruchomości i inwestycji. W swojej pracy kieruje się czterema kluczowymi wartościami: uczciwością, efektywnością, ciągłym rozwojem oraz budowaniem silnego zespołu.
Marta Kubacka: Jakie korzyści przynosi Ci obecność w mediach społecznościowych?
Dawid Małycha: Media społecznościowe to dla mnie nie tylko kanał marketingowy, ale także strategiczne narzędzie biznesowe. Dzięki systematycznej obecności w social mediach budujemy markę Małycha Agency jako ekspertów segmentu premium, co bezpośrednio przekłada się na napływ wysokiej jakości klientów poszukujących i sprzedających nieruchomości. Obecność w social mediach daje mi możliwość nawiązywania kontaktów z deweloperami i inwestorami oraz budowania relacji z potencjalnymi klientami na długo przed tym, jak zdecydują się kupić lub sprzedać nieruchomość. Silna marka osobista – zarówno moja, jak i agencji – wspiera również naszych doradców.
M.K.: Co najważniejszego udało Ci się osiągnąć dzięki social mediom? Może jakaś ważna współpraca?
D.M.: Dzięki obecności w mediach społecznościowych otrzymałem propozycję udziału w programie TVN Zróbmy sobie dom jako juror, co znacząco wzmocniło rozpoznawalność mojej marki osobistej. Media społecznościowe otworzyły mi drzwi do wielu prestiżowych transakcji, których klienci znaleźli mnie właśnie przez Instagram czy YouTube. W biznesie nieruchomościowym, gdzie zaufanie jest kluczowe, social media stały się dla mnie platformą do budowania wiarygodności – moi klienci często przyznają, że zanim się ze mną spotkali, przez miesiące śledzili mój profil.
M.K.: Instagram to Twój ulubiony kanał. Które jeszcze są skuteczne w dotarciu do klientów?
D.M.: Instagram to zdecydowanie mój główny kanał komunikacji, gdzie koncentruję największą część wysiłków. Jest niezwykle skuteczny w segmencie premium ze względu na wizualny charakter, co doskonale komponuje się z prezentacją luksusowych nieruchomości. Na Instagramie buduję społeczność osób zainteresowanych rynkiem high-end, inwestorów oraz potencjalnych klientów. YouTube z kolei wykorzystuję bardziej strategicznie – do budowania kontaktów biznesowych, komunikacji z deweloperami i inwestorami instytucjonalnymi. To także miejsce, gdzie dzielę się bardziej analitycznym spojrzeniem na rynek. Co ciekawe, moimi głównymi odbiorcami na Instagramie są kobiety, na YouTubie z kolei mężczyźni.

Marta Glubka
CEO i założycielka butikowej agencji nieruchomości Glubka&CO specjalizującej się w sprzedaży nieruchomości z segmentu premium w Polsce oraz Dubaju. Pasjonatka dobrego stylu, designu oraz urządzania wnętrz. Ponad wszystko ceni relacje z ludźmi, uczciwość oraz swoją intuicję.
Marta Kubacka: Czy social media to dla Ciebie kolejny kanał sprzedaży, możliwość nawiązywania relacji, czy coś więcej?
Marta Glubka: Social media to dla mnie nie tylko kanał sprzedaży, ale przede wszystkim przestrzeń do budowania relacji, edukowania i inspirowania. Dzięki nim mogę dotrzeć do osób, które dopiero zaczynają myśleć o inwestowaniu, jak i do doświadczonych inwestorów szukających nowych możliwości i okazji do znacznych wzrostów swojego kapitału. To także miejsce, gdzie dzielę się wiedzą, prezentuję unikalne oferty (w tym oferty off market – niedostępne na portalach i w Internecie), pokazuję kulisy mojej pracy, co buduje zaufanie i autentyczność. Bardzo często dostaję wiadomości od osób, które chcą zacząć w branży, z podziękowaniem za zainspirowanie ich do działania z wartościami, jakie pokazuję.
M.K.: Które social media powinny być Twoim zdaniem używane priorytetowo w branży nieruchomości?
M.G.: Instagram, Facebook i LinkedIn to moje główne platformy. Na Instagramie i Facebooku stawiam na estetyczne prezentacje nieruchomości, relacje z codziennej pracy i edukacyjne treści dla inwestorów. LinkedIn służy mi do budowania profesjonalnej sieci kontaktów i dzielenia się analizami rynku. Rozwijamy również TikToka.
M.K.: Na Instagramie napisałaś: „Nigdy nie działałam standardowo, lubię łamać konwenanse”. Co to oznacza w odniesieniu do Twojej działalności w social mediach?
M.G.: To znaczy, że od początku wiedziałam, że chcę budować markę i firmę na własnych zasadach – bez kopiowania schematów, które już istnieją na rynku nieruchomości. Nie interesuje mnie sztywny, bezosobowy styl komunikacji i podejście do tej pracy na zasadzie „otwierania drzwi”. Testuję, eksperymentuję, bardzo często słucham swojej intuicji. Social media traktuję jako przedłużenie mojej energii i wartości.

Natalia Drysiak
Agentka nieruchomości z ponad 17-letnim doświadczeniem, trenerka sprzedaży, instagramerka i kobieta, która wierzy, że w centrum każdej transakcji zawsze stoi człowiek.
Marta Kubacka: Social media pomagają inwestować w nieruchomości?
Natalia Drysiak: Odpowiem krótko: tak, ale… nie wystarczy sam profil na Instagramie czy ładne zdjęcie kawy przy akcie notarialnym. W dzisiejszych czasach social media to potężne narzędzie. Ale jak każde narzędzie – może działać na naszą korzyść lub obrócić się przeciwko nam. Wszystko zależy od tego, jak go użyjemy.
M.K.: W takim razie jakie są najskuteczniejsze strategie komunikacji?
N.D.: Autentyczność i edukacja. Dziś inwestorzy i pośrednicy, którzy naprawdę robią różnicę, to ci, którzy dzielą się wiedzą – bez zadęcia, bez patosu. Tłumaczą zawiłości rynku w prostych słowach, pokazują procesy krok po kroku, nie wstydzą się opowiadać o błędach. Instagram Stories, krótkie rolki, autentyczne zdjęcia z placu budowy czy spotkania z klientem – to działa. To pokazuje, że za sukcesem stoi praca, wiedza i doświadczenie.
M.K.: Mam wrażenie, że dziś wiele osób kreuje się na ekspertów. Jak udowodnić, że naprawdę ma się wiedzę i doświadczenie?
N.D.: To prawda, że dziś wiele osób ogłasza się „ekspertami”, często po pierwszej flipowanej kawalerce. I choć z jednej strony to piękne, że rynek się demokratyzuje, z drugiej – ważne jest, by odróżniać chwilowy trend od prawdziwego doświadczenia. Dlatego warto pokazywać swoją drogę. Jeśli działasz na rynku 10 czy 20 lat – pokaż to! Nie jako powód do chwalenia się, ale jako znak: „Możesz mi zaufać, bo już przez to wszystko przechodziłam”.
Jeśli ciekawi Cię, jakiego rodzaju treści najlepiej angażują odbiorców, jakie błędy najczęściej popełniają inwestorzy w social mediach i czy pokazywanie kulis pracy naprawdę buduje zaufanie – koniecznie sięgnij po najnowszy 31. numer Strefy Nieruchomości: https://skleprentiera.pl/SN31
Przejrzyj numer przed zakupem TUTAJ!
